• Wpisów:893
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:21
  • Licznik odwiedzin:33 795 / 3159 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bo czasami się tęskni za "starymi śmieciami"

Wpadłam zobaczyć co tam u Was i popatrzeć co tam było u mnie
 

 
Dzień dobry.

Mieszkam w Londynie, pracuję na cały etat w firmie cateringowej, jestem chwalona i ogólnie jest całkiem w porządku.

Uwaliłam studia.

Tyle u mnie.
 

 
Moi mili.

Otóż zdecydowałam się tu coś napisać. Po 87 dniach.

Co u mnie?
Parę dni temu wróciłam z Londynu. Co przeżywam okrutnie, bo nie chcę tutaj być. Siedziałam tam 2 miesiące. Miałam pracę, miałam siostrę, miałam znajomych, miałam coś na wzór i podobieństwo normalnego życia. Niezależnego od rodziców. Robiłam co chciałam, kiedy chciałam, żyłam na własny koszt. Piękne uczucie. Zdecydowanie do tego jestem pracoholiczką.
Musiałam wrócić na poprawki, które i tak pewnie upierdolę. Tak czy siak, wracam do Londynu, bo tam mam wszystko co mi do szczęścia potrzebne.
Jestem właściwie w początkowej fazie związku, który możliwe, że wypali nawet, wow.
Zależy mi cholernie, a teraz boję się, że wyjdzie jak ostatnio. Ale niedopuszczę do tego, będę walczyć.

Peace and love.

Uciekam stąd. Pewnie to mój ostatni wpis na kolejne X czasu
 

 
Ok, ok, już wyjaśniam.
Otóż, na razie jestem po 3 zaliczeniach - 3 zaliczonych. Z jednego będę mieć przepisaną ocenę, więc właściwie mam 4 przedmioty zaliczone. Pozostają 3.

Z czego jedne tylko ćwiczenia - których nie zaliczę bo nie ogarniam, chyba że zdarzy się cud;
Drugie: ćwiczenia - zadania, których nie mogę rozgryźć + egzamin, którego nie zaliczę, gdyż bardziej prawdopodobne wydaje się wygranie w lotka!
Trzecie: egzamin, który ma takie same cechy jak ten wyżej, bo z tym samym człowiekiem.

Co z tego, że ok, we wrześniu będę mieć dwie poprawki nawet jeśli, to co. I tak nie dam rady wpoić 500stron teorii do łba, a nie mówiąc już o jakiś popranych zadaniach.
  • awatar reniacZ.: I jak Ci idzie?
  • awatar Ignoraantka: E no, to jeszcze jest szansa, póki 'oficjalnie' nie jest w du.pę :>
  • awatar Starlight: no i pewną motywacją dla mnie jest, że po otrzymanym dyplomie dostanę 1400-1500e na wymarzoną torebkę Prady.. jak już mam totalnego doła to wizualizuję sobie dzień, w którym ją w końcu kupię ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak pięknie zmarnować 4200zł?

Otóż iść na studia i je upierdolić
  • awatar Starlight: ja zmarnowalam jakies 17.000 zl.. skonczylam licencjat ale na jaka cholere to nie wiem.. chyba zeby miec papierek
  • awatar Kashiunja: Ale jak to????
  • awatar reniacZ.: Czy to ostateczna wersja o studiach ? A repety, warunki, komisy?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.